<title_newspaper="Gromada. Rolnik Polski"> 
<title_article=Gosu gromady nie mona lekceway> 
<author_1=Piotr Chojnowski>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1954">
<month="05"> 
<date=1954-05-20> 
<period=w3> 
<status=1_obieg> 
<support=paper>
Czytaem list ob. Chlebnego wydrukowany w waszej gazecie pod tytuem: Przy ustalaniu projektu podziau na nowe gromady chopi maj wiele do powiedzenia. Cho jestem samoukiem, i ja si wypowiadam w tej sprawie. Pisz, jak umiem, pierwszy raz do gazety. Nasza wie uby-Kurki w gminie Miastkowo, powiat omyski, wedug projektu nowego podziau ma nalee do gromady Tarnowo, oddalonej od nas o 5 kilometrw zej drogi, ktra prowadzi przez las. A mamy tylko 2 kilometry do Miastkowa, gdzie droga jest dobra. Mamy tam 7-klasow szko, gminn spdzielni, orodek maszynowy, poczt, drog bit prowadzc na om i Ostrok, gdzie dwa razy dziennie kursuje PKS. Dlatego taki podzia nie odpowiada nam. Na wszystkich zebraniach w tej sprawie protestujemy i waciwie nie wiadomo, kto jest winien, e zaprojektowano taki niefortunny dla nas projekt podziau. Przecie uchwaa Rady Pastwa i Rady Ministrw mwi, eby ludziom pracy pomc, udogodni ycie i zbliy ich do wadzy ludowej. eby mogli si czu prawdziwymi obywatelami cile z t wadz zespolonymi. Dlatego ja uwaam, e komisje podziau administracyjnego nie powinny lekceway gosw chopw pracujcych, ktrzy te s czstk Polski Ludowej i maj te same prawa, co i wszyscy obywatele. Powoane do przeprowadzenia podziau komisje powinny wysucha zainteresowanych i kierowa si rwnie ich potrzebami, a nie tylko posugiwa si map i cyrklem. Wszystko si ulepsza, wszystko idzie naprzd, a nasz gromad projektuje si zepchn do tyu! Pisz ten protest w imieniu caej wioski ze zami w oczach. Prastara gromado, na co ci przyszo, e ci pchaj komisje do Tarnowa! To tak, jakby wsadzi eb do zimnej wody  w ustach woda i woda w nosie.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>



